Rafał Wojaczek

Latem 1966 Rafał Wojaczek napisał

Boję się ciebie, ślepy wierszu
Boję się białego snu
Tak cię piszę, biały wierszu
a każda litera jest cyfrą lęku

Tak smakuję Jej ciało
nieobecne, odległe o wiorstę snu
Szron snu na wargach
i szorstkie podniebienie
jak szorstka skóra gwiazdy…

Rafał Wojaczek jeden z najważniejszych polskich poetów powojennych, najbardziej znany polski poeta przeklęty popełnił samobójstwo w wieku 26 lat. Autor czterech tomików wierszy. Więcej na www.wojaczek.art.pl

Opublikowane w:  on sierpień 3, 2008 at 8:18 pm Dodaj komentarz

10 kwiecień

maria Pawlikowska jasnorzewskaMaria Pawlikowska-Jasnorzewska 100 lat temu napisała

Śnieg i słońce! A w słońcu koszula się huśta…

- – - – - – - – uśmiechniętymi usty

dął w nią wiatr kwietniowy

Na kolanach zwieszona kołysze się, pusta

akrobatka na sznurze,

biała i bez głowy.

Opublikowane w:  on kwiecień 9, 2008 at 11:23 pm Dodaj komentarz

Krzysztof Kamil Baczyński – O mój ty smutku cichy

Baczynski_html_m3c8f82ef.jpg K. K. Baczyński 64 lat temu napisał:

O mój ty smutku cichy,
smutku gwiazdek, maleńkich,
nazywałem, szukałem,
brałem ciebie do ręki.

Jak to się ciało twarde
tak w piasek albo glinę
zamienia w moich dłaniach,
pragnienie każde – w winę.

Jak to się – kiedy dotknę -
kwiat przeobraża w ciemność,
a poszum drzew – w głuchotę,
a chmury – w grzmot nade mną.

Jak to ja nieobaczny
mijam, sam sobie błahy,
i rzeźbę zanim zacznę,
marmur wypełniam strachem.

Jak to ja nasłuchuję
błyskawic w niebie trwogi.
Jakże to ja nazywam
każde czynienie – Bogiem ?

Otom strzęp oderwany
do drzewa wielkich pogód,
sam swym oczom nie znany,
obcy swojemu Bogu.

Oto słyszę, jak w popiół
przemieniam się i kruszę.
I coraz mniejszy ciałem,
wierzę we własną duszę.

1.X.1942 r.

Krzysztof Kamil Baczyński wybitny polski poeta.  Zginął 4 sierpnia w Powstaniu Warszawskim.

Opublikowane w:  on listopad 1, 2006 at 10:44 pm Komentarze (7)