K. K. Baczyński 64 lat temu napisał:
O mój ty smutku cichy,
smutku gwiazdek, maleńkich,
nazywałem, szukałem,
brałem ciebie do ręki.
Jak to się ciało twarde
tak w piasek albo glinÄ™
zamienia w moich dłaniach,
pragnienie każde – w winÄ™.
Jak to siÄ™ – kiedy dotknÄ™ -
kwiat przeobraża w ciemność,
a poszum drzew – w gÅ‚uchotÄ™,
a chmury – w grzmot nade mnÄ….
Jak to ja nieobaczny
mijam, sam sobie błahy,
i rzeźbę zanim zacznę,
marmur wypełniam strachem.
Jak to ja nasłuchuję
błyskawic w niebie trwogi.
Jakże to ja nazywam
każde czynienie – Bogiem ?
Otom strzęp oderwany
do drzewa wielkich pogód,
sam swym oczom nie znany,
obcy swojemu Bogu.
Oto słyszę, jak w popiół
przemieniam siÄ™ i kruszÄ™.
I coraz mniejszy ciałem,
wierzę we własną duszę.
1.X.1942 r.
Krzysztof Kamil Baczyński wybitny polski poeta.  Zginął 4 sierpnia w Powstaniu Warszawskim.
Thanks bro! Real good work! Please also visit my site:
I liked this site, it’s neat. Good job! Please visit my site too:
Amazing artwork! This is spectacularly done! Visit my sites, please:
This is a wonderful page for everyone! Visit my sites, please:
Cisza tu… zaledwie parÄ™ notek, w nich wiersze, sÅ‚owa… szkoda że nie wytraÅ‚eÅ›/aÅ› (bo nie wiem kim jesteÅ›) i że taki blog umarÅ‚ tak szybko…
You have a great web site!
http://allio.orcon.net.nz/1/
ïîðíî ñåêñ âèäåî áåñïëàòíîå ïîðíî âèäåî ñî ñòàðóõàìè ñåêñ â êèðîâå õåíòàé ïîðíî ôîòîãðàôèè ñåêñ â ðóãîì ãîðîäå